Praktyka absurdu

Artykuły otagowane dukaj

"Starość Aksolotla", czyli dlaczego przestałem doceniać hard S-F

Ciężko pisać mało pozytywną recenzję Dukajowi, który bezapelacyjnie stanowi najlepszego pisarza Fantastyki w Polsce. Książka zresztą jest bardzo dobra, jedyne co zaburzało mi jej odbiór to moje zboczenia zawodowe. Powieść zaczyna się od wypalenia ziemi przez tajemnicze promieniowanie kosmiczne składające się z (to ważne) szybkich neutronów. U Dukaja promieniowanie zabija dosłownie wszystko co żyje, pozostawiając całą infrastrukturę nietkniętą. Jedynymi "ludźmi", którzy przetrwali byli ci którzy podczas kataklizmu dokonali transferu świadomości do Internetu (taka technologia była w powijakach w świecie Dukaja). Zupełnie ma marginesie: taką rolę miała pełnić bomba neutronowa, była to broń która miała zabijać załogi pojazdów bojowych -- same pojazdy pozostawiając nietknięte). Zacznijmy od tego, że to nie jest prawda że promieniowanie jądrowe (szczególnie to zawierające "cięższe" cząstki) nie uszkadza technologii. Kawałek stali poddany silnemu napromieniowaniu neutronami (bądź ciężkimi jonami) traci swoje właściwości. Silne promieniowanie uszkadza strukturę siatki krystalicznej materiałów przez które przechodzi, zmienia własności smarów (generalnie smary przestają ... więcej